Nie bądź anonimowy. Zaloguj się i pozwól innym poznać właśnie TWOJE zdanie :)
Nie masz jeszcze profilu w naszym serwisie? Nie trać szansy na dostęp do newslettera, ogłoszeń, projektów, forum dyskusyjnego i wielu innych ciekawych funkcji. Zarejestruj się! Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.
Komentarze (3)
Dodaj komentarzNo to masz niezły problem z mieszkankiem ale jak się postarasz na pewno dobrze na tym wyjdziesz.
Dla mnie osobiście - jako teoretycznego kupca piecyki kaflowe są dużym problemem. Pracowałem kiedyś w firmie wynajmującej stare secesyjne mieszkanie - piece kaflowe zajmowały tam ogromną ilość przestrzeni, a ściany w okół nich były popękane - w sumie ciężko powiedzieć co z takim cudem zrobić - chyba tylko na ozdobę przerobić i koniecznie CO instalować. W tamtej firmie konserwator zabytków nie pozwalał niczego ruszać, więc piece musiały zostać...
przedsięwzięcie masakra, ja bym wolał chyba sprzedać tak jak jest, nawet jakbym nie miał skasować dodatkowej premii od odpicowania mieszkania, bo roboty i użerania się z fachowcami będzie cała masa, chociaż chyba jest pewne że dostaniesz więcej niż na nich wydasz, ale nie jestem ekspertem w tym zakresie, w każdym razie jestem ciekawy kosztorysu takiej zabawy, zamierzasz założyć w projekcie kosztorys?
Zdzieranie farby ze ścian to rzeczywiście masakra ale się da przy dużej determinacji i np. ogrzewając ścianę, co sprawia, że farba nieco łatwiej schodzi. U mnie było zdzieranie aż do tynku a potem wiadomo, trzeba ściany na nowo przygotować do malowania ale za to potem od razu zmienia się cały zapach mieszkania na świeższy i naprawdę lepiej to wygląda (ściana jak prosto od dewelopera). JamesBrown ma rację, że to może drogo wynieść jeśli najmiesz fachowców.