Powrót do projektu

Rewitalizacja działki

19.07.2011

walka z chwastami

po kilku dniach walki udało się wyciąć większość niepotrzebnych drzew i krzaków, niestety podłoże jest fatalne - nie wiem co to za chwasty, ale tworza takie "glowy" - ukorzenione to bardzo, łopatą kopać się nie da, widłami podważam, ale to straszna robota. Potraktowałem to roundupem raz, ale niewiele to dalo. Może trzeba jeszcze raz? macie jakieś sposoby na to?

Galeria

po kolejnej wycince hehehe troche sie wycięlo, a to tylko jedna kupka

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • paniKa Sympatyk 11 miesięcy temu

    Jeśli to chwasty występujące w kępach w wielu miejscach, to pewnie maja rozbudowany system korzeniowy i wycinanie, podważanie widłami tylko pomoże im jeszcze bardziej sie ropanoszyć, bo ucięty/uszkodzony korzeń szybciej się rozrasta. Ja kiedyś smarowałam takim pisakiem Roundapem - trzeba było posmarować kilka liści każdej rośliny i po 2-3 tygodniach uschły, a te które nie uschły jeszcze jedna dawkę dostały. A kiedy użyłeś roundapa? Może jeszcze trzeba poczekać na efekty.

  • dzialkowicz Sympatyk 10 miesięcy temu

    Witam,
    roundupem potraktowałem już jakiś czas temu (3-4 tygodnie), jakieś efekty są, ale myślałem, że będzie lepiej. Niemniej chyba jeszcze raz spróbuję opryskac (jak miną deszcze, bo na razie lato nas nie rozpieszcza), a potem zamierzam wypożyczyć glebogryzarkę i to wszystko powyrywać. Dobrze, że piszesz bym nie szalał z widłami, bo jak to ma przynieść skutek odwrotny to ja dziękuję ;) A ten pisak, to brzmi jak kupa roboty, dużo miałaś tych chwastów?

  • dzialkowicz Sympatyk 11 miesięcy temu

    Widziałem wczoraj program UWAGA o round'upie! nie sądziłem, że to jest toksyczne. Teraz się zastanawiam czy używać tego jeszcze raz, bo z dzieciakami chce na ta działke potem jezdzic, a poza tym zona jakiś ogródek warzywny planuje. Wiecie coś na ten temat więcej?

  • paniKa Sympatyk 10 miesięcy temu

    Ze wszystkimi herbicydami tzreba ostroznie, bo tak naprawdę skutki mogą się okazać dopiero po latach... :/ dlatego bardzo ważne jest żeby przestrzegać dawkowania, bo właśnie najczęściej działkowicze amatorzy (nie mówię tu o Tobie :) ) jak już zaczynaja zwalczać chwasty to stosują "na wszelki wypadek" za dużo środków w niewłaściwych stężeniach. Ja miałam chyba 1% roztwór w tym mazaku, można też zrobić roztwór w słoju i pędzelkiem mazać po liściach - nie wiem jakie Ty chwasty chcesz zwalczyć, bo ja smarowałam mlecze, troche roboty było, ale nie chciałam pryskać, żeby nie zabić przy okazji stokrotek, które uwielbiam, cudnie w trawie wyglądają, no i samej trawy :)

  • dzialkowicz Sympatyk 10 miesięcy temu

    ja jestem amator - tu się zgadzam! :)) dlatego też poszukuję porad. No zmartwiła mnie ta informacja. Chyba się wstrzymam już z psikaniem tego round'upa, mam nadzieję, że glebogryzarka nie straci zębów na tych potworach ;)dobrze, że uprzedzasz też, że nie warto tego podważać widłami, bom się niepotrzebnie namachał, a jeszcze skutek mógłby być opłakany ;)

Dodaj komentarz

Nie bądź anonimowy. Zaloguj się i pozwól innym poznać właśnie TWOJE zdanie :)
Nie masz jeszcze profilu w naszym serwisie? Nie trać szansy na dostęp do newslettera, ogłoszeń, projektów, forum dyskusyjnego i wielu innych ciekawych funkcji. Zarejestruj się! Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.

Przepisz słowa z obrazka *Wpisz usłyszane słowa

Użytkownik

dzialkowicz

Sympatyk

Projekt

Jestem w trakcie doprowadzania do porządku działki. Podłączyłem juz tam prąd i hydrofor, wiec najważniejsze juz jest! teraz czas na uporanie sie z terenem, a potem z domkiem. Domek to w zasadzie tylko sciany na razie i dach (ktory trzeba zdjac). Będę tu zamieszczał zdjęcia z poszczegolnych etapów.

Kosztorys projektu

dotychczasowy koszt: 7 278 zł
zobacz kosztorys

Najnowsze wpisy użytkownia

zobacz nas na facebooku