Remont własnego M

  • 03.02.2011 4

    Pierwsze koty za płoty

    Pierwszą rzeczą jaką trzeba było zrobić w mieszkaniu było zeskrobanie starych warstw farby we wszystkich pomieszczeniach  oraz położenie gładzi (której mimo zapewnień sprzedającego właściwie nie było - bo co to za gładż na kilku warstwach farby przezen prześwitującej?). Trzeba też było zdjąć panele z sufitu i naprawić spękania, które się spod nich ukazały. Wymienione zostały także drzwi zewnętrzne (poprzednie miały powciskane monety pod zawiasy dla podwyższenia a poza tym rysowały przy otwieraniu podłogę sic! ). Zakup pierwszych drzwi wewnętrznych przesądził o tym, żeby podjąć trudną decyzję o...
    czytaj dalej

Użytkownik

kinga
Kinga
Kadet

Projekt

Mieszkanie nieduże ale z pięknym widokiem i w atrakcyjnej okolicy - niestety wymagające dość gruntownego remontu. Poprzedni właściciel nie bardzo o nie dbał a przy tym miał upodobanie do dziwacznych przeróbek i  robienia licznych dziur w ścianie, które skrzętnie aczkolwiek prowizorycznie maskował. Remont takiego mieszkania to istna przygoda. Co chwila wyskakują jakieś niespodzianki i nie wiadomo na jaką jeszcze się trafi. Trzymajcie za mnie kciuki. Czekam też na wszelkie konstruktywne rady i komentarze.

Kosztorys projektu

dotychczasowy koszt: 0 zł
zobacz kosztorys

Projekty użytkownika

więcej
zobacz nas na facebooku