Jakim rodzajem mopa powinno czyścić się parkiet lakierowany w domu?

Większość producentów poleca "regularne odkurzanie oraz przecieranie wilgotną ściereczką", ale nikt nie podaje jak często czy też jak intensywnie myć taką podłogę. Idealne byłoby... codzienne odkurzanie oraz, powiedzmy raz w tygodniu, przecieranie podłogi na mokro. Oczywiście jest to mało realne. Nikt nie ma na to czasu. Musimy mieć jednak świadomość, że nagromadzone drobiny piasku będą działały jak papier ścierny. Przy normalnym użytkowaniu odkurzanie raz w tygodniu może być niewystarczające.

Co w takim razie robić, aby się nie napracować, a jednocześnie szybko oczyścić podłogę z zabrudzeń stałych? Osobiście od kilku lat używam specjalnego mopa do sprzątania na sucho. Nakładka prostokątna o szerokości ok. 40 cm zrobiona jest ze sztucznego jasnozielonego włókna (podobne do miękkiego futerka). Szybkie sprzątanie pomieszczenia 30m² trwa ok. minuty i polega jedynie na przejechaniu takim mopem w jednym kierunku (ruch na kształt „ósemki”). Zanieczyszczenia strzepujemy do wiaderka i... gotowe.

Taki mop może być używany wyłącznie na sucho. Do mycia na mokro polecam wyłącznie bawełniane mopy prostokątne. Mopy okrągłe niestety zupełnie nie nadają się do podłóg drewnianych.

Nie polecam również agresywnych mopów z elementami trącymi. Być może sprawdzą sie na gresie, ale z całą pewnością nie należy ich stosować do podłóg lakierowanych.

Również proszę bardzo ostrożnie z mikrofibrą, która może być tak skuteczna w czyszczeniu, że aż porysuje podłogę.

Temat pod tytułem sprzątanie i mycie podłóg drewnianych wbrew pozorom jest bardziej skomplikowany niż nam sie wydaje. Dla przykładu większość osób popełnia klasyczny błąd używania do mycia podłóg oraz do płukania mopa tego samego wiaderka. W efekcie naprawdę czyste są tylko pierwsze metry podłogi, a potem już tylko nasycamy brudem roztwór myjący. Każdy zna ten widok. Pani sprzątaczka z jednym wiaderkiem myjąca długi hall w szkole lub przychodni. Nikt sie nie zastanawia na ile takie sprzątanie jest skuteczne.

Zdecydowanie lepiej i skuteczniej jest opłukać mopa w czystej wodzie oraz wycisnąć przed każdym ponownym zanurzeniem w roztworze myjącym. Być może będzie to początkowo trochę męczące, ale zdecydowanie najskuteczniejsze. Oczywiście mop musi być ponownie wyciśnięty przed umyciem kolejnych kawałków podłogi.

Coraz częściej pojawiają się w sprzedaży rozwiązania pozwalające na jednoczesne mycie oraz pielęgnowanie podłogi za pomocą mopa z dozownikiem preparatu czyszczącego. Tego typu rozwiązanie może być stosowane okazjonalnie do szybkiego starcia drobnych zabrudzeń czy też śladów po mokrych butach. Niestety zupełnie nie nadaje się do regularnego stosowania na dużej powierzchni. Powierzchniowe środki pielęgnacyjne tworzą cienką warstwę, która z czasem zamieni się w grubą, brzydką oraz trudną do usunięcia w warunkach domowych powłokę.

Reasumując, najważniejsze jest zdrowe podejście i nie przesadzanie z pielęgnacją czy też agresywnością środków czyszczących. Pamiętajmy, że podłoga drewniana jest dla nas, a nie odwrotnie. Regularne odkurzanie oraz przemywanie czystym wilgotnym mopem z niewielką ilością środków czyszczących będzie najlepszym rozwiązaniem.

Może to Państwa zaskoczy, ale dla dobra podłogi lepiej zadbajmy o prawidłową wilgotność powietrza zimą w mieszkaniu oraz o skuteczna wycieraczkę przed wejściem. Ale to już jest temat na zupełnie inną poradę.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Nie bądź anonimowy. Zaloguj się i pozwól innym poznać właśnie TWOJE zdanie :)
Nie masz jeszcze profilu w naszym serwisie? Nie trać szansy na dostęp do newslettera, ogłoszeń, projektów, forum dyskusyjnego i wielu innych ciekawych funkcji. Zarejestruj się! Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.

Przepisz słowa z obrazka *Wpisz usłyszane słowa
zobacz nas na facebooku